e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zafarbowane pranie  (Przeczytany 25703 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Zafarbowane pranie
20 kwietnia 2008, 14:31
Dziewczyny macie jakies sposoby na odratowanie zafarbowanego prania ?
Maly zmusil mnie do wlaczenia pralki ( mega kupsko po sama szyje :P ) i wrzucajac pranie nie zauwazylam ze wrzucam cos czerwonego ( a skpecjalnie to odlozylam na bok ) no i z mojej bialo-czarnej bluzeczki wyszla czarno rozowa :(. A mialam ja na sobie tylko 1 raz :(
Piore ja raz jeszcze moze to cos da. Czy jedynym rozwiazaniem procz jej wyrzucenia jest jej zafarbowanie barwnikiem do tkanin ? Dodam ze nierowno sie zafarbowala wiec w takiej chodzic nie bede. Obawiam sie tez ze jak ja sama farbowac bede tez wyjdzie nierowno.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Odp: Zafarbowane pranie
20 kwietnia 2008, 18:34
ja jak coś niechcący zafarbuję, to próbuję to sprać pod zimną wodą.. czasem się udaje (zależy od materialu)...ale generalnie z raz zafarbowaną rzeczą niewiele da się zrobić  :(

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: Zafarbowane pranie
14 sierpnia 2008, 08:08
a może jakiś odplamiacz do kolkorów...?
próbowałaś czegoś...?

Offline Lara_Croft Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Zafarbowane pranie
14 sierpnia 2008, 08:54
nie wiem czy to coś pomoże, ale możesz spytać się w jakiejś pralni chemicznej
"dobrze, iż rodzicielstwo to jest coś nieznanego tak do końca, bo gdyby człowiek miał świadomość, co traci przez to, że nie może mieć dzieci, to by tego chyba nie zniósł tak po ludzku."


Marcel - 8.01.2017

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Zafarbowane pranie
14 sierpnia 2008, 09:11
ja tam wrzucam do mega gestego koktajlu z  płynu do prania białych rzeczy i vanischa wybielacza lub zwykłego.
Udało mi sie kilka rzeczy tak odratować.
Mocze w misce ze dwie doby od czasu do czasu wymieniając składniki koktajlu

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Odp: Zafarbowane pranie
14 sierpnia 2008, 09:22
metoda jak u Lilian - bywa ze skutkuje ...
domowe farbowanie tez moze byc rozwiazaniem :)

Offline isiaczek Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: Long time ago ;D
Odp: Zafarbowane pranie
14 sierpnia 2008, 10:51
Ja wielokrotnie uratowałam zafarbowane pranie w następujący sposób:
wyciągnęłam mokre pranie z pralki i odkryłam że białe rzeczy zrobiły się seledynowe. Winowajcą była zielona koszulka tatusia. Niewiele myśląc nalałam do miski wody, dolałam ACE (cytrynowa świeżość - niech to szlag...3 dni mi ręce cuchnęły tą "świeżością") i wrzuciłam zafarbowane ciuchy. Poleżało pół godziny, godzinkę i wyciągnęłam rzeczy w takim stanie, w jakim je wrzucałam do pralki. Potem jeszcze raz wrzuciłam je do prania (tym razem bez koszulki tatusia) aby wytępić smród ACE i po kłopocie. Ja dotąd na świeżo pofarbowane rzeczy (jeszcze mokre) pomagało. Gorzej gdyby pranie w takim stanie wyschło, wtedy raczej niewiele da się zrobić.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Odp: Zafarbowane pranie
15 sierpnia 2008, 09:31
Senkju :)
No niestety wybielacze wszelkiej masci odpadały bo bluzka byla bialo czarna. Pogodzilam sie z jej strata i postanowilam zafarbowac farbnikiem do tkanin przy czym niektore miesjca "zakrecilam" nitka biala i teraz na tym czerwonym ma takie biale kwiatki :)